Translate

Friday, November 4, 2011

Makeup :: Essence, Stay All Day Long Lasting Eyeshadows (review)


Essence Stay All Day  Long Lasting Eyeshadows are among my favourite products since they're launch in spring. They definitely deserve a proper review.


Pretty plastic jars. I admit that Catrice Made to Stay glass jars look better, more luxurious but the material makes them heavier and easy to break. Jars close tightly so there's no danger of the shadow drying out. Colour on the lid matches the colour of the shadow making shadows easy to find in a makeup bag.



Essence cream shadows are highly opaque. Consistency is very similar to MUFE's Aqua Creams but unlike them Essence shadows dry slower so you have enough time to blend them. You can aplly them with your finger for a softer effect or with a brush, preferably synthetic, for more intensity.

They do stay all day! No creasing, no moving nor fading. Essence doesn't declare these shadows to be waterproof but they are definitely waterresistant. Rain or tears won't make them move at all. Your regular makeup remover would be enough to remove Essence shadows, you don't need anything special.

I use them on their own when I don't have time for a more sophisticated look - shadow, khol pencil, mascara and I'm done. I use them also as an eyeshadow base and then layer powder eyeshadows.

Shadows are available in six metallic shades. I wish there were some more shades!





  • 01 Coppy Right - warm coppery shade,
  • 02 Glammy Goes to... - light goldy beige, almost the same as Catrice, Made to Stay, Longlasting Eyeshadow, # 040 Lord of the Blings,
  • 03 Steel the Show - steel with purple undertones, very similar to MUFE Aqua Cream in 2,
  • 04 Stars & Stories - light silvery shade,
  • 05 Camp Rock - cool shade in between silver and green,
  • 06 Rock Chick - dark graphite with a bit of purple and green undertones.

Ingredients



19 comments:

  1. Podobają mi się szczególnie Steel The Show i Camp Rock, niby mam sporo podobnych odcieni, ale jednak chyba się skuszę, chociaż na jeden z nich ;)

    ReplyDelete
  2. Muszę sobie sprawić, któryś z tych cieni, bardzo mi się podobają.

    ReplyDelete
  3. Mam cień w kolorze 02, już od dawna chcę mieć 04, a teraz przez Ciebie muszę mieć też 05 :) Jeszcze trochę a kupię wszystkie. Będąc w Naturze skutecznie omijam szafę essence, bo wiem jak to się dla mnie kończy :)

    ReplyDelete
  4. ja ma odcien 02 i nie sprawdzil sie u mnie totalnie,znika w predkosci swiatla z moich powiek :)

    ReplyDelete
  5. Super, że je pokazałaś, bo od kilku tygodni się do nich przymierzałam, ale przez słoiczek kiepsko jednak kolor jest widoczny, a testerów nie ma >_<

    ReplyDelete
  6. No to w takim razie muszę je mieć! :D

    ReplyDelete
  7. 01 i 02 najpiękniejsze moim zdaniem. :)

    ReplyDelete
  8. Mam Camp Rock, lubię go bardzo, dość niespotykany kolor i fajny efekt na oku. Zamierzam kupić jeszcze jakieś inne kolory i pewnie się skończy na tym, że kupię stopniowo wszystkie.. :D

    ReplyDelete
  9. Numer 02 bardzo mi się podoba - dzięki za tę recenzję, do tej pory jakoś mało się pisze o tych cieniach w blogosferze, a mam na nie ochotę :)

    ReplyDelete
  10. Widać, że je lubisz, dość 'wyżłobione' już są ;d

    ReplyDelete
  11. ślicznie wyglądają, chętnie bym się z nimi zaprzyjaźniła :)

    ReplyDelete
  12. Ale ładne<3 aż się dziwię że żadnego jeszcze nie kupiłam:)

    ReplyDelete
  13. Wszystkie kolory ogromnie mi się podobają ;)

    ReplyDelete
  14. @ Ev: Naprawdę polecam :)


    @ zoila: W które będziesz celować?


    @ Lissa: Haha, tak to jest... Zawsze chce się więcej... Dlatego kupiłam wszystkie odcienie od razu :P


    @ ilovemakeup: Naprawdę?


    @ hatsu-hinoiri: No właśnie, to bez sensu, że nie ma testerów :(


    @ innooka: :D :D :D


    @ Sonnaille: W dodatku są naprawdę uniwersalne - nadają się idealnie na dzień jak i na imprezę.


    @ nastusia: :)


    @ pani-radosna: Camp Rock jest super, jest niebanalny. Hehe, na pewno kupisz w końcu wszystkie...


    @ kotwilka: Bardzo proszę, nie mogę uwierzyć, że wcześniej o nich nie napisałam!


    @ Chochlik: :D Zastanawiałam się, czy ktoś to skomentuje! Tak, lubię, żłobię prawie codziennie ;)


    @ Julia Natalia: No to hyc do Natury czy innego sklepu z Essence ;)


    @ Karola: Ja też się dziwię ;)


    @ ewwwa: :) bo wszystkie są super!

    ReplyDelete
  15. mam trzy pierwsze, bardzo je lubię :)

    ReplyDelete
  16. 01,02,03 - must have !! Akurat będę we Wrocku w niedzielę, to któryś kupię ;D A mogłabyś pokazać je na oku ? Byłabym ogromnie wdzięczna! :))

    ReplyDelete
  17. I need to re-link to this new review!! :) It's so fantastic again, complete and with the perfect information about swatches!
    It's so funny to have found a "polish" blogger that she shows as cool as this all the essence's products, MUFE, and the other... I like so much!
    And.... I LOVE the google translator!!!!!!!!!!!! hahahaha

    PD: I don't know haw to say "a blogger of Polonia"!!!

    ReplyDelete
  18. @ simply_a_woman: Jak ich nie lubić? :)


    @ _Alessandra: Postaram się :)


    @ Saskia: :D Thank you! Yes, it's funny :) Essence has became very popular in Poland recently so you'd find many Polish bloggers writing about them.

    I love Google Translator too! It makes life so much easier and you can read anything you want no matter what language the author used.

    ReplyDelete

Please, leave a comment! I read all and really appreciate them. If you comment anonymously please leave your name or nick so I know how to address you. Please do not leave spam comments.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...